Strona główna > Czytelnia > Ojcze Nasz

Ojcze nasz

Małgosia Woszczenko

"Ojcze nasz ..." niezwykła, bo nauczona przez Jezusa modlitwa Bożych dzieci była przez rok spotkań dwóch grup kobiecych tematem dociekań, rozważań i dzielenia. Prowadzone przez Boże Słowo i Jego Ducha brałyśmy pod lupę każde słowo tej cudownej modlitwy. Próbowałyśmy dotknąć jej głębi i znaleźć pouczenia ku temu jak modlić się zgodnie z Bożą wolą.

Równocześnie rodziła się osnuta na jej wątku nasza, rozbudowana modlitwa, tworzona przez  nas wszystkie.(stąd czasem liczba pojedyncza, a czasem mnoga). Zdecydowałyśmy się ją spisywać, aby Was zachęcić do modlitwy słowami, niby znanymi od dzieciństwa, powtarzanymi czasem automatycznie, a jednocześnie tak otwartymi dla spontanicznej rozmowy z Ojcem.

 

Ojcze nasz....

Kochany Tatusiu, który jesteś w moim sercu i zarazem wszędzie, który mnie adoptowałeś, dałeś mi Braci i Siostry i wielkie dziedzictwo, który stworzyłeś wszystko i to głosi swym istnieniem Twoją chwałę, który mnie kochasz bezgranicznie i bezwarunkowo,

Święć się imię Twoje ...

 Niech imię Twe będzie znane wszystkim, chciałabym oddawać Ci cześć całym moim życiem, zależy mi na tym, by Twoje imię odbierało wszelką cześć,

wszystko zostało stworzone byś odebrał całą chwałę tak w niebie jak i na ziemi,

Przyjdź  królestwo Twoje...

Tęsknię za pełnią Twojego królestwa bez łez, bólu, strachu, zła, chorób, trosk, tęsknię za tym by wszyscy należeli do Twojego Królestwa i oczekiwali Twojego przyjścia z utęsknieniem,

pragnę odczuwać obecność i szczęście Twojego królestwa w mym sercu często, już tu i już teraz,

króluj w moim sercu i przez łaskę prowadź mnie do królestwa wieków, pragnę ujrzeć Cię takiego jakim jesteś, tak w niebie jak i tu na ziemi.

Bądź wola Twoja....jako w niebie tak i na ziemi...

Niech stanie się Twoja wola, spraw to w nas abyśmy umieli spełnić twą wolę i pragnęli tego ponad wszystko,

 nie moja lecz Twoja wola się stanie,

pokarmem naszym niech będzie pełnienie Twojej woli, bez tego się umiera

 spraw by stworzenia wypełniały wolę swego Stwórcy, ale i by ta wola się spełniała,

 uczyń nas zdolnymi i posłusznymi do uzgadniania naszej woli z wolą twoją

Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj...

Chleb to wszystko -  nasze utrzymanie dzisiaj, spraw bym codziennie Cię widziała i prosiła co dzień o wszystko, niech słowa "szukaliście mnie bo jedliście do sytości" spełniły się w moim życiu  w sensie duchowym,

daj codziennie nam pokarm dla ciała i ducha , niech Jezus będzie naszym chlebem powszednim, daj nam to co potrzebne abyśmy mogli zapracować na nasz chleb powszedni w trudzie i znoju, ale patrząc też dalej w wieczność. a nie w przyszłość.

I odpuść nam nasze winy...jako i my odpuszczamy naszym winowajcom...

Proszę, przebacz mi Panie, spraw też by była we mnie zdolność do przebaczania,

 Ty przebaczasz mi bez warunków bo taką masz naturę  i takie jest Twoje miłosierdzie, daj mi pamiętać, że zdolność do przebaczenia jest miarą mojego wzrostu wiary i miłości.

I nie wódź nas na pokuszenie...ale nas zbaw ode złego

Nie dopuść abyśmy ulegli pokusie w momencie próby , pomóż nam pokonać naszą grzeszność

nie opuszczaj nas w godzinie próby abyśmy zdołali wytrwać, abyśmy chcieli i umieli wykorzystywać Twoją siłę w zmaganiu, tak jak nasz ojciec w wierze Abraham na górze Moria, nie stawiaj nas w sytuacji kiedy będzie nam trudno nie zgrzeszyć,

zachowaj, zbaw, ratuj  nas od złego - diabła i jego dzieł oraz od naszej słabości, ludzkiej grzeszności i pożądliwości, od tego co nie święte, co nie Boże co bezbożne, a także od nieszczęść, choroby , wojny, ochroń nasze życie bo nie można pokonać zła inaczej niż oczekując Twojego  zbawienia

Amen..

Małgosia Woszczenko

Ojcze nasz - tekst źródłowy (Microsoft Word)